logo

26.09.2019 rok

Mieliśmy przeciw sobie: władze państwowe i samorządowe, sędziów, zorganizowane do budowy dróg tzw. organizacje pozarządowe i część mieszkańców Warszawy. Do tego pochowanych po kątach tzw. uczonych. Jak znamy życie, winnych katastrofalnej jakości powietrza nie będzie. Co najwyżej ktoś wrzaśnie: gdzie byli ekolodzy!

Europejskie korytarze transportowe

Spotykamy się ciągle z pomijaniem lub marginalizowaniem głównej przyczyny katastrofalnego stanu powietrza w Warszawie. We wszystkich działaniach Miasta i akompaniamencie medialnym, a także w „eko - programach” wyborczych kandydatów do senatu/sejmu, uporczywie powtarza się postulat eliminacji „kopciuchów”.

A co będzie jeśli ostatni z nielicznych w Warszawie kopciuchów zostanie zmodernizowany a jednak stan powietrza wielokrotnie się pogorszy? Niestety w świetle tego co poniżej – jest to nieuniknione.

Dwa lata temu dr. Badyda ( współtwórca Warszawskiego Indeksu Powietrza) na spotkaniu z Komisją Dialogu Społecznego ds. Środowiska mówił, że za ok. 80% skażeń w Warszawie odpowiedzialny jest transport.

Niestety żadne konkretne działania za tym nie poszły.

Proszę spojrzeć na mapkę: co prawda przez Mazowsze przebiegają główne europejskie korytarze transportowe, ale to nie znaczy że ruch z tych korytarzy, szczególnie ciężki tranzyt towarowy musi koniecznie przechodzić przez Warszawę! A niestety wkrótce przejdzie i to w całości!

Dla jasności: te budowane ekspresowe „obwodnice” to fragmenty międzynarodowych autostrad i – żeby nie było złudzeń – nie ma dla nich alternatyw poza miastem.

Europejskie korytarze transportowe

Na razie jest czynne tylko 1/4 układu zwanego Warszawskim Węzłem Transportowym (WWT); S-8 przez Most Grota (z korytarza I – Via Baltica); to ponad 200 tysięcy pojazdów na dobę.

Ale już się kończy budowa S-2 (Autostrada A-2, Europa - Azja) przez Ursynów i Wilanów a wkrótce rozpocznie budowa trasy Via Carpatia ( Bałtyk –Morze Czarne) przez wschodnie dzielnice oraz przetoki dla autostrady A-1 czyli S-7 na Gdańsk przez Bemowo i środek Puszczy Kampinoskiej .

Te trasy będą na ogół w mieście czterokrotnie szersze niż ich autostradowe kontynuacje poza miastem.

Przez lata „eksperci” i większość mediów wmawiała nam że takie rozwiązanie usprawni transport w Warszawie i wręcz poprawi stan jej środowiska!

Jeszcze niedawno Gazeta Wyborcza przeprowadzała akcję wśród czytelników dla poparcia jak najszybszego ukończenia budowy tzw. Ekspresowej Obwodnicy Warszawy przebiegającej jednak środkiem 11 dzielnic miasta.

Obecnie zaś czytamy: „Tymczasem przez most Grota-Roweckiego przetacza się już ponad 200 tys. pojazdów dziennie (wzrost ze 190 tys. rok wcześniej). Wśród nich spory odsetek stanowią tiry ciągnące między wschodem a zachodem Europy. Podobna sytuacja zapowiada się od przyszłego roku na południowej obwodnicy przez Ursynów i Wilanów. Warszawa łatwo dała sobie wcisnąć tranzyt ciężarowy całkiem blisko centrum. A z nim jeszcze więcej korków i wypadków na poszerzanych albo wytyczanych kosztem wielu miliardów złotych arteriach, które miały utworzyć obwodnicę ekspresową. W wielu miejscach okazały się raczej gwoździem do naszej transportowej trumny.” (Jarosław Ossowski, GW 14.06.19).

Ponieważ przyrost aut na polskich drogach to ok. 15% rocznie, a do tego wkrótce runie lawina tirów z czterech autostrad po ukończeniu tzw. ekspresowej obwodnicy, to rozmiar katastrofy ekologicznej w Warszawie staje się niewyobrażalny.

Danuta Cesarska
Stowarzyszenie Ekologiczny Ursynów

Na podobny temat:

17.04.2019r - Przejrzeli na oczy czytaj więcej...

17.04.2019r - Filtry są bez sensu czytaj więcej...

05.03.2019r - Budowa w środku miasta czytaj więcej...

Tagi: autostrada, droga ekspresowa, Ursynów, tunel, filtry, Warszawa, zanieczyszczenie powietrza, , zanieczyszczenia komunikacyjne, zanieczyszczenia samochodowe, Gazeta Wyborcza, korytarze transportowe, europejskie korytarze transportowe


- -

wszelkie prawa zastrzeżone