logo

31.12.2019r.

Dopiero co pisaliśmy, czerpiąc wiedzę z ubiegłorocznego raportu Europejskiego Banku Inwestycyjnego, o młodych Polakach, z których większość nie dostrzegała zmian klimatu. A tu proszę, po roku nowe badania tego banku wskazują, że nie tylko je dostrzegli ale prawie połowa z nich uważa, że sprawa jest beznadziejna i najlepiej przed nimi gdzieś uciec...

17.04.2019r - Młodzi Polacy wątpią czytaj więcej...

Młodzi Polacy już nie wątpią

globalne zmiany temperatury na Ziemi

Z podobnej ankiety Europejskiego Banku Inwestycyjnego ogłoszonej w zeszłym roku wynikało, że w przedziale wieku 18 – 34 lata, zaledwie 1/3 Polaków miała świadomość niekorzystnych zmian klimatycznych.

Zdecydowanie różnili się od pozostałych młodych Europejczyków, których znaczna większość zauważalne przez nich zmiany klimatu uważała za zagrożenie ich przyszłej egzystencji.

Wieszczyliśmy, że dobrze to wróży Europie, gorzej naszemu krajowi.

A tu proszę, minął rok, rozgłos zdobyła Greta, Strajk Klimatyczny rozwija się dynamicznie i...prawie połowa młodych Polaków w przedziale wieku 15 – 29 lat uznała, że sytuacja jest beznadziejna gdyż zmiany klimatu są nieodwracalne.

I znowu odbiegamy od średniej europejskiej.

Teraz nasza młodzież jest bardziej pesymistycznie nastawiona do przyszłości niż ich europejscy koledzy.

Jedno ich tylko łączy, wszyscy bez wyjątku młodzi Europejczycy nie wykluczają przenosin do innego kraju ze względu na zmiany klimatu. Są też świadomi odwrotnej sytuacji, że to do ich kraju napłyną uchodźcy klimatyczni.

Wiarygodność EBI

Czy możliwa jest w tak krótkim czasie taka nagła przemiana dużej części młodych Polaków; z niedostrzegających problemu zmian klimatycznych w wyznawców teorii, że nic się już w tej sprawie nie da zrobić bez jakiegoś gwałtownego impulsu? Wątpimy w to.

Jako organizacja pozarządowa mieliśmy bezpośredni kontakt z dwoma urzędnikami EBI. Chodziło o finansowanie autostrad w Warszawie. Do dzisiaj pamiętamy te próby manipulowania przez nich faktami. Unoszący się korupcyjny zapaszek prześladuje nas do dzisiaj. Nadal złości ta nasza bezsilność. Zresztą nie tylko my byliśmy za słabi. Na spotkaniu obecny był ktoś jeszcze, kto przyglądał się naszej dyskusji z boku. Przy pożegnaniu zastrzegł, żeby nie łączyć jego osoby z pozostałymi panami. Okazało się, że reprezentuje komórkę antykorupcyjną EBI. Nietrudno zgadnąć, kto przestał pracować w EBI niedługo zresztą po tej wizycie w Warszawie; oczywiście nasz antykorupcjonista.

Niegłupie więc jest pytanie, o cel tych badań.

Bo intuicja podpowiada nam, że EBI nadal będzie udzielał kredytów na realizacje dróg, mimo że ruch samochodowy w Europie odpowiada za ponad 30% emisji CO2, a biorąc pod uwagę afery z fałszowaniem emisji zanieczyszczeń z samochodów różnych firm samochodowych pewnie za dużo więcej.

Te badania nie pomagają też decydentom. Nasze władze gdyby planowały ratować klimat, to po otrzymaniu pierwszej opinii EBI musiałyby najpierw zaplanować wielką akcję uświadamiającą. I zanim by się z tym rozpędzili w nowej opinii ukazałoby się im inne społeczeństwo, które nie tylko wierzy w niekorzystne zmiany klimatu ale wbiło też sobie do głowy, że nic już w tej sprawie nie można zrobić. Czyli potrzebni są psychiatrzy.

Manipulowani

Skala manipulacji dotycząca globalnej zmiany klimatu w dalszym ciągu jest ogromna. Jakby komuś zależało, żeby społeczności nie tylko europejskie były w tym temacie podzielone.

Łatwiej wtedy wskazywać kraje winne za zmiany klimatu bo ich obywatele pełni pesymizmu łatwiej w to uwierzą?

I łatwiej narzucać tym krajom niesprawiedliwe obowiązki w zakresie chronienia klimatu?

Aby po europejsku robić swoje...

A na rynku krajowym jako wzór pozorowanych działań mamy program przystosowawczy do zmian klimatu opracowany przez ministra środowiska i w ślad za nim program dla Warszawy.

Kabaret, bo poważnie o nich nie da się mówić.

A swoją drogą ciekawe czy młodzi ludzie są gotowi do wyrzeczeń dla zahamowania zmian klimatu. Wyrzeczeń, o których nikt nie chce mówić. EBI też o to nie pyta w swoich ankietach.

Młodzi ludzie, nie znajdziecie miejsca, do którego dla świętego spokoju można zwiać. Zmian też nie wychodzicie Strajkiem...

Krystyna Kowalska


Tagi: klimat, ONZ, globalne ocieplenie, Unia Europejska, gazy cieplarniane, zmiany klimatu, szczyt klimatyczny


- -

wszelkie prawa zastrzeżone